Pierwszy mróz w regionie świętokrzyskim zawsze wygląda tak samo: telefon pomocy drogowej dzwoni od szóstej rano a większość zgłoszeń dotyczy usterek, które dało się przewidzieć tydzień wcześniej. Przygotowanie auta do zimy to kilkanaście minut kontroli i kilkadziesiąt złotych wydatków w zamian za spokojne poranki od grudnia do marca. Spisaliśmy 12 punktów na podstawie tego z czym najczęściej […]

Pierwszy mróz w regionie świętokrzyskim zawsze wygląda tak samo: telefon pomocy drogowej dzwoni od szóstej rano a większość zgłoszeń dotyczy usterek, które dało się przewidzieć tydzień wcześniej. Przygotowanie auta do zimy to kilkanaście minut kontroli i kilkadziesiąt złotych wydatków w zamian za spokojne poranki od grudnia do marca. Spisaliśmy 12 punktów na podstawie tego z czym najczęściej jeździmy do kierowców w Kielcach i okolicach.
Spis treści:
Za późno na przygotowania, bo auto już nie odpala?
Zadzwoń: 502 668 502 - pomoc drogowa Kielce, 24 godziny na dobę.
Dlaczego zimą awarii jest więcej?
Niska temperatura obciąża auto z kilku stron jednocześnie. Akumulator ma mniejszą pojemność, a rozrusznik potrzebuje więcej prądu, bo zimny olej jest gęstszy. Gumowe elementy twardnieją, płyny zamarzają, a wilgoć skrapla się w zamkach, przewodach i zbiorniku paliwa. Usterka, która latem nie dawała objawów, w styczniu unieruchamia auto.
Lista kontrolna - 12 punktów.
1. Akumulator - zmierz, nie zgaduj.
To przyczyna największej liczby zimowych wezwań. Prosty test: napięcie na zaciskach po kilku godzinach postoju. W pełni naładowany akumulator ma około 12,6 V, wartość w okolicach 12,4 V oznacza częściowe rozładowanie, a poniżej 12,2 V – akumulator wymaga ładowania lub diagnozy. Wiele warsztatów zrobi test obciążeniowy bezpłatnie przy przeglądzie. Jeśli akumulator ma 5 lat lub więcej, a auto latem „kręciło ciężko”, zima go nie oszczędzi.
2. Klemy i przewody masowe.
Biały lub zielonkawy nalot na klemach to utleniony styk, który zwiększa opór. Wyczyść, dokręć i zabezpiecz smarem do styków.
3. Płyn chłodniczy - sprawdź temperaturę krzepnięcia.
Poziom to nie wszystko. Płyn rozcieńczony wodą (np. po dolewkach latem) może zamarznąć w chłodnicy lub bloku silnika. Tester płynu kosztuje kilkanaście złotych, a sprawdzenie zajmuje minutę.
4. Płyn do spryskiwaczy - wymień na zimowy przed przymrozkiem.
Letni płyn zamarza w zbiorniku i przewodach a rozsadzony zbiornik to już naprawa. Najlepiej wyjeździć resztę letniego płynu i dopiero wtedy wlać zimowy.
5. Wycieraczki.
Pióra, które latem zostawiały smugi, zimą nie poradzą sobie z solą i błotem pośniegowym. Ich wymiana to jeden z najtańszych punktów tej listy.
6. Opony.
W Polsce nie ma obecnie obowiązku jazdy na oponach zimowych - przepisy wymagają m.in. minimum 1,6 mm bieżnika. Praktyka jest jednak jednoznaczna: poniżej około 7°C opony letnie tracą przyczepność. Opona zimowa z bieżnikiem poniżej ok. 4 mm wyraźnie gorzej odprowadza śnieg i błoto. Sprawdź też ciśnienie - spada wraz z temperaturą. Więcej w artykule wymiana koła na drodze – serwis czy laweta.
7. Koło zapasowe i narzędzia.
Sprawdź ciśnienie w zapasie, obecność lewarka, klucza i klucza do śrub zabezpieczających. Odkręcanie zapieczonych śrub w zaspie przy minus dziesięciu stopniach to zadanie, którego nikt nie lubi.
8. Diesel - tankuj paliwo zimowe.
Olej napędowy w niskiej temperaturze mętnieje, a potem tworzy parafinowe kryształy, które zatykają filtr paliwa. Od połowy listopada stacje sprzedają olej napędowy w odmianie zimowej - jeśli przed mrozami masz w baku resztę letniego paliwa, zatankuj do pełna już zimowym. Przed sezonem warto też wymienić filtr paliwa i sprawdzić świece żarowe.
9. Oświetlenie.
Zimą jeździsz po ciemku rano i po południu. Sprawdź wszystkie żarówki i ustawienie świateł a matowe reflektory oddaj do regeneracji.
10. Uszczelki i zamki.
Uszczelki drzwi zabezpiecz preparatem silikonowym - przestaną przymarzać. Odmrażacz do zamków trzymaj w kieszeni kurtki lub w domu, nie w schowku zamkniętego auta.
11. Hamulec ręczny.
Po jeździe przez kałuże i błoto pośniegowe linkowy hamulec ręczny potrafi przymarznąć przez noc. Na płaskim terenie w aucie z manualną skrzynią lepiej zostawić auto na biegu bez zaciągania ręcznego. W autach z elektrycznym hamulcem postojowym postępuj zgodnie z instrukcją producenta.
12. Zimowy zestaw w bagażniku.
- skrobaczka i szczotka do śniegu,
- mała łopata i kawałek maty lub piasek pod koła,
- kable rozruchowe - ale pamiętaj, że w wielu nowych autach odpalanie z innego pojazdu wymaga ostrożności, bo skok napięcia może uszkodzić elektronikę,
- rękawiczki, latarka, koc termiczny,
- kamizelki odblaskowe i trójkąt ostrzegawczy,
- naładowany powerbank.
Nawyki na zimowe poranki.
Przygotowanie auta to jedno, a codzienna eksploatacja zimą - drugie. Kilka nawyków, które realnie zmniejszają ryzyko porannego telefonu po pomoc:
- Przed uruchomieniem wyłącz odbiorniki - nawiew, ogrzewanie szyb i foteli, radio. Cała energia akumulatora powinna trafić do rozrusznika.
- Nie kręć rozrusznikiem dłużej niż kilka sekund - rób przerwy na regenerację akumulatora. Po trzech, czterech nieudanych próbach dalsze kręcenie tylko pogarsza sprawę.
- W dieslu poczekaj, aż zgaśnie kontrolka świec żarowych a przy dużym mrozie możesz włączyć zapłon dwa razy z rzędu przed rozruchem.
- Unikaj samych krótkich tras - kilka kilometrów do pracy nie doładuje akumulatora. Raz w tygodniu dłuższa jazda robi dużą różnicę.
- Odśnieżaj całe auto, łącznie z dachem - zalegający śnieg zsuwa się przy hamowaniu na szybę a przepisy wymagają, by pojazd nie zagrażał bezpieczeństwu i zapewniał kierowcy wystarczające pole widzenia.
Najczęstsze zimowe wezwania i jak im zapobiec.
| Zgłoszenie | Co mu zapobiega |
|---|---|
| Auto nie odpala rano | Test akumulatora jesienią, czyste klemy, krótkie trasy przeplatane dłuższą jazdą |
| Diesel gaśnie lub nie odpala na mrozie | Paliwo zimowe, nowy filtr paliwa, sprawne świece żarowe |
| Zsunięcie się z drogi | Opony dopasowane do warunków, dostosowanie prędkości |
| Przymarznięty hamulec ręczny | Parkowanie na biegu na płaskim terenie |
| Rozsadzony zbiornik spryskiwaczy | Zimowy płyn przed pierwszym przymrozkiem |
Kiedy mimo wszystko potrzebna jest pomoc drogowa?
Nawet najlepiej przygotowane auto może zawieść. Rozładowany akumulator czy przymarznięty hamulec najczęściej rozwiązujemy na miejscu w ramach usługi pomoc przy aucie albo przez serwis mobilny. Gdy auto wymaga warsztatu - podjeżdża laweta. Wymianę opon lub koła z dojazdem zrealizujemy w ramach usługi wymiana kół.
Najczęstsze pytania
Kiedy zacząć przygotowywać auto do zimy?
Najlepiej w październiku lub na początku listopada, zanim pojawią się pierwsze przymrozki. Wtedy w warsztatach nie ma jeszcze kolejek, a usterki można usunąć bez pośpiechu.
Jak sprawdzić akumulator przed zimą?
Zmierz napięcie miernikiem po kilku godzinach postoju: około 12,6 V oznacza pełne naładowanie, poniżej 12,2 V akumulator wymaga ładowania lub diagnozy. Dokładniejszy test obciążeniowy wykona warsztat.
Czy opony zimowe są w Polsce obowiązkowe?
Obecnie nie ma takiego obowiązku. Przepisy wymagają m.in. minimalnej głębokości bieżnika 1,6 mm. Ze względów bezpieczeństwa opony zimowe lub całoroczne z oznaczeniem zimowym są jednak zdecydowanie zalecane, gdy temperatura spada poniżej około 7°C.
Co zrobić, gdy auto nie odpali w mroźny poranek?
Nie kręć rozrusznikiem w nieskończoność - to dodatkowo rozładowuje akumulator. Zadzwoń po pomoc: w większości przypadków uruchomimy auto na miejscu i sprawdzimy, czy przyczyną jest akumulator, alternator czy układ paliwowy.
Pomoc drogowa Kielce - zimą też 24h
Zadzwoń: 502 668 502 · Kielce, ul. Sandomierska 196
